Innowacyjny, przełomowy, niesztampowy Lucio Battisti (2)

wpis w: Kultura, Wszystkie | 0

Od Lorenza (c.d. artykułu o tym samym tytule w moim tłumaczeniu):

W 1972 r. Lucio Battisti miał tylko 29 lat, a mimo tego był już ulubionym śpiewającym autorem młodego pokolenia oraz nawet krytyki, która to, pastwiąc się na początku jego kariery nad jego niedoskonałym technicznie głosem, w rzeczywistości w swoim rodzaju ekspresywnym, zaczęła dostrzegać w nim (przynajmniej tyle) pewną oryginalność w kwestii wyczucia aranżacji utworów, które miały tę zaletę, że uwolniły włoską muzykę pop od melodii „bel canto”. Co więcej, wielu artystów (na przykład wspomniani wcześniej Bruno Lauzi, Mina, Edward Bennato, Formula 3, PFM) mogło rozpocząć karierę lub odnowić własny repertuar dzięki piosenkom Lucio i wsparciu jego wytwórni fonograficznej.

Niemniej, groźne chmury zaczęły gromadzić się na horyzoncie w postaci przymusowego upolitycznienia, które to w szybkim czasie zwaliły się na te osoby działające w przemyśle rozrywkowym, które w okresie strajków i protestów studenckich oraz zbrojnego terroryzmu prawicowego i lewicowego, nie wypowiadały się na tematy polityczne poprzez różne formy sztuki. To właśnie po roku 1968 nowa generacja śpiewających autorów zaczęła opowiadać się politycznie za lewicą, deklarując swoje preferencje dotyczące wyboru w głosowaniach lub przynależności politycznej podczas koncertów i w utworach. Do tego typu artystów należą autorzy mniej lub bardziej utalentowani, jak Francesco Guccini, Roberto Vecchioni, Claudio Lolli i inni. Para autorów Battisti-Mogol zdecydowała się jednak trzymać z dala od polityki, po części dlatego, że niezbyt odpowiadały im ideały leninowskie i marksistowskie bardzo modne w owym czasie (Mogol żywił lekką sympatię do Włoskiej Partii Socjalistycznej, Battisti nie głosował wcale, gdyż polityka kompletnie go nie interesowała) i po części dlatego, że tematyka ich utworów nie wpasowywała się w panującą tendencję (tematy polityczne wyrażają w najlepszy sposób opisy krajobrazów, sentymentalizm, lub chociażby, nonsens).

Taka postawa oczywiście dla większości upolitycznionej publiczności tamtego historycznego okresu jest nie do przyjęcia i wystarczyła, aby zaszufladkować Battistiego jako faszystę (nie w znaczeniu dosłownym tego terminu, ale jako tumiwisistę, obojętnego politycznie i materialistę). Powstały tym sposobem legendy miejskie, według których Battisti miałby finansować Włoski Ruch Społeczny (partię polityczną, będącą następcą partii faszystowskiej) – w programie telewizji Rai z 1972 r. piosenkarz podniósł prawą rękę, aby zachęcić publiczność do śpiewania razem z nim utworu E penso a te i ten gest został zinterpretowany jako rzymskie pozdrowienie, typowe dla faszystów. Natomiast ruch feministyczny oskarżył Mogola o uprzedmiotowianie kobiet w swoich tekstach (np. w piosence 10 ragazze z 1969 r. wydaje się, że mężczyzna traktuje kobiety prawie jako hobby, a w piosence Il tempo di morire z 1970 r. główny bohater mówi o zamianie swego motocykla na kobietę). Ponadto, niektóre teksty były interpretowane przez najbardziej upolitycznione umysły ruchu studenckiego jako pochwała faszyzmu – w piosence La collina dei ciliegi z 1973 r. „boschi di braccia tese” („las wzniesionych rąk”) miałby znów odnosić się do pozdrowienia rzymskiego czy „mare nero” („czarne morze”) i „fiamma spenta o accesa” („płomień zgaszony lub zapalony”) w piosence La canzone del sole miałyby nawiązywać odpowiednio do koloru i symbolu neofaszystów. Jeden z najbardziej lewicowych w tamtych latach śpiewających autorów Pierangelo Bertoli, sformuował w późniejszym czasie paradoksalne stwierdzenie, że „Lucio Battisti był faszystą, nie potrzebne były na to dowody. Było to powszechnie wiadome i tyle”, jakby chciał przez to powiedzieć, że wystarczy, że w tamtym okresie pewna świadomość polityczna przypisana przez ruch polityczny jakiejś osobie, staje się konkretnym faktem, bez konieczności dostarczenia dowodów. Na szczęście lata upolitycznienia sztuki za wszelką cenę minęły i Battisti nie odnotował znacznych spadków, ani pod względem popularności (nawet niektórzy członkowie Czerwonych Brygad, zbrojnej grupy terrorystycznej skrajnej lewicy, słuchali go potajemnie, czego dowodzi przeszukanie ich kryjówki w Mediolanie w 1978 r.), ani pod względem kreatywności.

Battisti unowocześnił m.in. brzmienie, odzwierciedlając zachodzące w tamtym okresie zmiany. W utworach takich jak Ancora tu (1976), Sì, viaggiare (1977) i Una donna per amico (1978) widać duży wpływ północnoamerykańskiej muzyki disco. Na tym etapie kariery piosenkarz, zmęczony byciem jest od wielu lat gwiazdą muzyki włoskiej, zaczął również odczuwać potrzebę, jak sam stwierdził, aby „obalić swój pomnik”. Począwszy od 1972 r. zrezygnował zatem z występów w telewizji, od 1974 r. nie udzielał już wywiadów, a w 1980 r. albumem Una giornata uggiosa, który zawiera jego ostatni przebój Con il nastro rosa, postanowił przerwać współpracę z autorem tekstów Mogolem. Decyzja ta wywołała przygnębienie u publiczności, która utraciła najbardziej płodną i kreatywną parę twórców piosenek w historii włoskiej piosenki.

Na kolejny album E già (1982) teksty napisała jego żona pod pseudonimem Velezia, a podczas nagrań w studiu Battisti zdecydował się na zatrudnienie tylko jednego muzyka, angielskiego klawiszowca Grega Walsha. Dźwięki ograniczone zostały tym samym do minimum, przypominając niemiecką muzykę elektroniczną z tamtego okresu i po utworach z tego albumu, może z wyjątkiem Scrivi il tuo nome, nie ma śladu w rozgłośniach radiowych.

Począwszy od 1986 r. Battisti zaczął współpracować z nowym autorem tekstów, hermetycznym poetą Pasquale Pannella, który ​​zalał swoimi niezrozumiałymi wersami muzykę Lucia ala technopop albumów Don Giovanni (1986), L’apparenza (1988) – gdzie wizerunek Battistiego nie pojawia się już nawet na okładce (od tego czasu zastępował go rysunkami własnego autorstwa) – La sposa occidentale (1990), Cosa succederà alla ragazza (1992) i Hegel (1994). Albumy te zostały odrzucone przez dawnych fanów piosenkarza; znalazły one pozytywnie odebrane tylko przez niektórych krytyków, fanatyków oryginalności za wszelką cenę.
Po okresie choroby, prawdopodobnie serca lub nowotworowej, ukrywanej przed mediami przez rodzinę, Battisti zmarł w Mediolanie w dniu 9 września 1998 r.

10 ragazze (1969):

 

Il tempo di morire (1970):

 

La collina dei ciliegi (1973):

 

Ancora tu (1976):

 

Sì, viaggiare (1977):

 

Una donna per amico (1978):

 

Con il nastro rosa (1980):

 

Scrivi il tuo nome (1982):

 

Ode mnie:

Tak jak większość osób lubiących utwory Battistiego, uważam, że błędem było zerwanie jego współpracy z Mogolem. Czytałam, że Battisti uległ sugestiom żony… a czy to prawda, wiedział on sam i niestety już się tego nie dowiemy. Rzeczywiście utwory Battistiego po 1980 r. przeszły bez echa, nie znam żadnej piosenki po tym roku, nie lecą one nawet w radio. Niezaprzeczalnie najlepszym okresem w karierze Lucia była współpraca z Mogolem, tworzyli hit za hitem, dlatego też polecam kolejne utwory z tamtego wyjątkowego okresu. Piosenki zaproponowane przez Lorenza znam i lubię, oprócz ostatniej…inne brzmienie, inne słowa, inny Lucio.

Mi ritorni in mente (1970)

 

Emozioni (1970)

 

La luce dell’est (1972)

 

Vento nel vento (1972)

 

Innocenti evasioni (1972)

 

Prendila così (1978)

 

Pensieri e parole (2 piosenki w 1) (1971):

 

Autorzy: Anna Śnieżyńska i Lorenzo Mentasti
Muzyka: youtube