Innowacyjny, przełomowy, niesztampowy Lucio Battisti (2)

wpis w: Kultura, Wszystkie | 0

Od Lorenza (c.d. artykułu o tym samym tytule w moim tłumaczeniu):

W 1972 r. Lucio Battisti miał tylko 29 lat, a mimo tego był już ulubionym śpiewającym autorem młodego pokolenia oraz nawet krytyki, która to, pastwiąc się na początku jego kariery nad jego niedoskonałym technicznie głosem, w rzeczywistości w swoim rodzaju ekspresywnym, zaczęła dostrzegać w nim (przynajmniej tyle) pewną oryginalność w kwestii wyczucia aranżacji utworów, które miały tę zaletę, że uwolniły włoską muzykę pop od melodii „bel canto”. Co więcej, wielu artystów (na przykład wspomniani wcześniej Bruno Lauzi, Mina, Edward Bennato, Formula 3, PFM) mogło rozpocząć karierę lub odnowić własny repertuar dzięki piosenkom Lucio i wsparciu jego wytwórni fonograficznej. Czytaj dalej

Innowacyjny, przełomowy, niesztampowy Lucio Battisti (1)

wpis w: Kultura, Wszystkie | 0

Na opisanie twórczości tego wielce wpływowego artysty, jednego z najznamienitszych włoskich piosenkarzy i śpiewających autorów, legendy i ikony włoskiej muzyki popularnej, eksperymentatora, pioniera, multiinstrumentalisty, o niezwykłej osobowości, a mimo to skromnego, którego pojawienie się na włoskiej scenie muzycznej stanowiło przełom dla włoskiego pop-rocka, a cytaty z piosenek stały się powszechnymi powiedzeniami (np. lo scopriremo solo vivendo, czyli w wolnym tłumaczeniu „pożyjemy, zobaczymy” z piosenki Con il nastro rosa), nie starczyłoby papieru. Z tego też powodu poprosiłam Lorenzo, aby napisał 2 artykuły na jego temat, aby bliżej przybliżyć jego sylwetkę. Czytaj dalej

Elio e le Storie Tese – błazny czy… geniusze?

wpis w: Kultura, Wszystkie | 0

Dla mnie są jednym i drugim 🙂 jednak przede wszystkim tym drugim. Ich piosenki od razu wpadają w ucho, są melodyjne i taneczne, a wsłuchując się w tekst można się naprawdę pośmiać. Elio nie boją się mówić otwarcie o tym, co „boli” naród włoski, o włoskiej codzienności społeczno-politycznej, stosując wyrafinowaną satyrę i ironię, subtelne podteksty i grę słów. Czytaj dalej

Pan G.

wpis w: Kultura, Wszystkie | 0

Artykułem o Giorgio Gaberze otwieram niniejszym cykl poświęcony włoskiej muzyce. 🙂 Tej, która nie przekroczyła granic z Polską ma się rozumieć, a którą warto popularyzować. Będzie mi w tym pomagał mój przyjaciel Lorenzo Mentasti, którego poznałam na studiach tłumaczeniowych w Genui, pasjonat, a ja bym nieskromnie dodała, ekspert muzyczny i filmowy, człowiek o wyjątkowej wiedzy i pamięci 🙂 Na pierwszy rzut wybraliśmy Giorgio Gabera. Czytaj dalej